Było podziwianie Giewontu, szukanie śpiącego rycerza i chwile, kiedy telefony schodziły na dalszy plan, bo najważniejsze były widoki i wspólne przeżywanie tych wyjątkowych momentów. Pierwszego dnia odwiedziliśmy Wielką Krokiew, gdzie po wjeździe kolejką na skocznię podziwialiśmy panoramę Tatr i zastanawialiśmy się, jaką odwagę muszą mieć skoczkowie narciarscy. Następnie udaliśmy się na Gubałówkę, był czas na lody, zdjęcia i kolejne zachwyty nad górami. Nie mogło zabraknąć także spaceru po Krupówkach i chwili na zakup pamiątek.
Po intensywnym dniu dotarliśmy do pensjonatu Szałas w Murzasichlu, gdzie czekał na nas pyszny obiad. Wieczorem odwiedziliśmy Izbę Regionalną, w której przy kominku wysłuchaliśmy ciekawych opowieści górala o tradycjach, legendach, strojach i życiu mieszkańców Podhala. Nie zabrakło również humorystycznych historii, które wywołały wiele śmiechu. Dzień zakończyliśmy wspólnym ogniskiem z kiełbaskami i świetną integracją, która trwała do późnych godzin wieczornych.
Drugi dzień rozpoczął się deszczowo, a w planach była Rusinowa Polana. Na szczęście pogoda szybko się poprawiła i mogliśmy podziwiać piękne widoki w promieniach słońca. Odwiedziliśmy także Wiktorówki – miejsce wyjątkowe, spokojne i pełne górskiego klimatu. W drodze powrotnej złapał nas jeszcze deszcz, jednak nie zepsuł nam dobrych humorów. Po smacznym posiłku wróciliśmy do domu z głowami pełnymi wspomnień, pięknych widoków i niezapomnianych chwil spędzonych razem. Tatry, dziękujemy za ten wyjątkowy czas!